Tagi Archiwalne: Brzuszkowo

Nadrabiając ogromne zaległości blogowe, pragnę Wam dziś przedstawić sesję którą wykonaliśmy jeszcze w klimacie Walentynkowym.

Rodzinne walentynki w oczekiwaniu na małą Julię, która niebawem miała przyjść na świat. Gdy pisze te słowa Jula ma już 1,5 miesiąca. Kiedyś kiedy dorośnie będzie mogła zobaczyć z jakim utęsknieniem i miłością Mama Tata i Starsza Siostrzyczka na nią czekali.

01

Zobacz cały Wpis »

Promienie porannego słońca, tysiące jabłek, szum liści, śliwki, kiszone ogórki, gołębie, kociaki do tego mnóstwo szczęścia i radości.

Tak można opisać plan zdjęciowy sesji brzuszkowej Oli i Tomka. Wówczas do przywitania Zosi jeszcze trzeba było czekać dwa tygodnie. Dziś mała Zosia jest już ze swoją kochaną Mamą i wspaniałym Tatą.

Zobacz cały Wpis »

Właśnie realizowaliśmy sesję zdjęciowa na bałtyckiej plaży, gdy zadzwoniła Karolina. Temat: Sesja brzuszkowa.

Nie było zbyt dużo czasu, Jasiek mógł zażyczyć sobie dnia urodzin w każdym momencie.
Kilka dni później już na mazowieckiej ziemi, jechaliśmy samochodem wypełnionym po brzegi naszym mobilnym studiem fotograficznym. Celem było uwiecznienie brzuszka Karoliny. Nie było łatwo wejść na 4 piętro z tym całym fotosprzętem. Na szczęście Paweł wyszedł nam z pomocą.
W godzinę zamieniliśmy nieduży pokój w studio fotograficzne i zaczęła się przygoda.
Karolina i Paweł zaufali nam w pełni. Efektem są fotografie, które już stały się ponadczasowe.
W chwili gdy piszę te słowa Jasiek jest już ze swoją mamą i tatą w domu. Gdy dorośnie będzie mógł zobaczyć jak jego mama ślicznie wyglądała tamtego dnia, gdy byli ze sobą bardzo bardzo blisko.

Karolino i Pawle bardzo Wam dziękujemy za zaufanie

Zobacz cały Wpis »

Kilka godzin temu otrzymaliśmy wspaniałą wiadomość. Grześ i Hania przesłali nam MMS z informacją, że na świat przyszedł ich pierwszy synek Maciuś. Zaledwie tydzień wcześniej wspólnie robiliśmy fotograficzną sesję brzuszkową w ich domu w Skierniewicach. Jakże szybko fotografie stały się historią opisującą długie, wspólne oczekiwanie na potomka numer jeden.

Maciuś urodził się cały i zdrowy. Już zaczynam szykować sprzęt na Jego pierwszą, na tym świecie sesję fotograficzną.

Haniu, Grzesiu cieszymy sie z Waszego szczęścia

fotosobiescy

Zobacz cały Wpis »