Tagi Archiwalne: Ceremonia

Emil pokochał Dorotę, Dorota Emila a ja …

… a ja zakochałem się w Podlasiu. Są miejsca i ludzie do których bardzo chce się wracać. Dzięki Dorocie i Emilowi poznałem takie miejsce i chętnie bym z nimi tam wrócił, choć na chwilę. Wiem, że tak będzie, bo Podlasie skradło moje serce. Dorota pochodzi z Podlasia, Emil z Łowicza, a zamieszkali w Warszawie. Tu zatem, nieopodal ich wspólnego domu zrealizowaliśmy sesję plenerową.

FS_140913_S_1437

Zobacz cały Wpis »

Słoneczny czerwcowy dzień i dużo pięknego światła

To była wręcz wymarzona aura na to aby świętować, bawić się i pokazać całemu światu jak bardzo chcemy być razem. W takim klimacie odbył się ślub Kasi i Artura. Ta noc była gorąca i to nie tylko ze względu na pogodę :)

FS_140607_S_4024

Zobacz cały Wpis »

Bywalcy facebooka a w szczególności fani naszej strony FOTOSOBIESKI Wedding & Fashion Photography znają już część zdjęć prezentowanych poniżej.

Znają i czekają na resztę. My też nie możemy się doczekać chwili w której fotografie trafią do rąk Marty i Sebastiana. Cały czas praca wre. Fotografie jedna po drugiej uzyskują swój ostateczny szlif. Niniejszym prezentujemy część zdjęć z tego najsłodszego ślubu w roku. Nie dość że słodki to jeszcze naprawdę odlotowy. Dlaczego? Dowiecie się gdy obejrzycie tą małą część z reportażu oraz sesji zdjęciowej.

 

Zobacz cały Wpis »

Wrzesień 2011 był gorący nie tylko z powodu pogody, lecz również dzięki Aldonie i Zbyszkowi.

Ich gorące relacje rozgrzały by zapewne najzimniejsze zakątki naszego lądu.
Poznali się przez internet tam również znaleźli mnie. Gdy spotkaliśmy się w realu nie było wątpliwości, że wspólnie stworzymy coś wyjątkowego.
Ślub odbył się w podwarszawskich Markach. Kilka dni potem byliśmy wspólnie na plaży w Jantarze podczas realizacji sesji zdjęciowej. Tego dnia poranek nie zachęcał do robienia zdjęć na plaży. Czarne chmury wróżyły raczej zupełnie coś innego. Nie wiem jak to się stało, ale o umówionej na sesję godzinie nagle Słońce zabłysło na niebie. Być może to jest właśnie magia wielkiego uczucia które zwalcza wszelkie przeciwności.
Wiem że Zbyszek oświadczył się Aldonie właśnie nad brzegiem morza. Nasza plażowa sesja na początku września okazała się strzałem w dziesiątkę. Kilka dni później moi bohaterowie wygrzewali się na karaibskiej plaży podczas swojej podróży poślubnej.
Aldono, Zbyszku, dziękuję Wam że zaufaliście mi i zaryzykowaliście jadąc 400 km nad bałtycki brzeg. Jak patrzę na fotografie to wiem że było warto.
Zapraszam do świata miłości, szczęścia i uśmiechu Aldony i Zbyszka

Zobacz cały Wpis »