Tagi Archiwalne: I Komunia Św.

Dziś chciałbym przedstawić Wam Milę.

Mila kocha konie – konie kochają Milę

Poznaliśmy się 4 lata temu temu gdy gościłem w andaluzujskim domu Mili i jej rodziców. Teraz Mila mieszka w Polsce, a w tym roku przystąpiła do Pierwszej Komunii Św.

Fotograficzna sesja którą część poniżej prezentuje jest prezentem z tej właśnie okazji.  Mieszkając w Hiszpanii Mila uczyła się jazdy konnej, a jej ulubiona zabawą było udawanie konika biegając po miejskiej plaży w Marbelli. Często opowiadała mi o swoim ulubionym białym koniu imieniem Aventurero (hiszp: podróżnik, poszukiwacz przygód)

W tej sytuacji nie wyobrażałem sobie innego tematu na naszą sesję. Wynająłem na godzinę przepięknego konia imieniem Hugo w pobliskiej stajni na Żoliborzu i zaczęliśmy naszą przygodę z fotografią.

Było mnóstwo wspanialej zabawy.

Poniżej prezentuję kilka pierwszych zdjęć, a wraz z nimi szczęśliwą Milę, która jest po prostu sobą.

Zobacz cały Wpis »

Julia w bieli wyglądała wprost olśniewająco. Tego dnia chyba cały świat lśnił razem z moją modelką. Pogoda do zdjęć była wręcz wymarzona, dopóki słońce nie postanowiło pobawić się z nami w chowanego.

W poszukiwaniu ostatnich promieni dotarliśmy na wiślaną plaże. Warto było, choć prócz pięknego światła, czekały też tam na nas tysiące wygłodniałych komarów. W pewnym momencie wszyscy zaczęli fruwać w powietrzu tak jak one.  :)

Dziękuję Wam bardzo za wytrwałość i wspaniałe popołudnie. Zobacz cały Wpis »

Wspomnień komunijnych ciąg dalszy.

Okazało się że Madzia jest wyjątkową osobą w kwestii fotografowania. Bardzo nie lubi gdy się jej robi zdjęcia. W związku z tym niewątpliwie było to dla nas ogromne wyzwanie. W kościele towarzyszyłem Magdzie i jej bliskim jako fotograf rodzinny, realizując dyskretnie fotoreportaż. Fotograf kościelny nie starał się być tak delikatny przez co Magda bardzo to przeżyła. Przyznaję, że bardzo obawiałem się późniejszego fotografowania podczas przyjęcia. Moje obawy wzmagał fakt, że mieliśmy w planach zaimprowizowanie w wynajętym hotelu sesji fotograficznej. Na ta okazję zabrałem ze sobą maszynę do robienia waty cukrowej i bańki mydlane. Tym samym udało się zdobyć zaufanie Madzi, która ku zdziwieniu rodziny dała się sfotografować.

Szczególnie dumny jestem ze zdjęcia Madzi na sofie. Zaskoczyła mnie przybiegając nagle do mnie. Cała sytuacja trwała kilkanaście sekund, lecz udało mi się zrobić naprawdę wyjątkowy portret. Zapozowała idealnie, a jej zagadkowy uśmiech wciąż przyciąga uwagę .Zobacz cały Wpis »

Nadchodzi maj a wraz z nim czas Pierwszych Komunii Św.

Nawiązując do tego pięknego okresu, chciałbym przypomnieć zeszłoroczną sesję fotograficzną.

Paulince nie mogliśmy towarzyszyć podczas uroczystości w kościele. Zdjęcia wykonane przez wynajętego fotografa kościelnego, okazały się niestety mało użyteczne jako pamiątka tego wyjątkowego dnia. Sesję przeprowadziliśmy miesiąc po tym wydarzeniu w warszawskim Parku Skaryszewskim. Paulina w jedną godzinę przeobraziła się z nieśmiałej dziewczynki w prawdziwa fotomodelkę. Sesję udało się ukończyć chwilę przed nadciągająca burzą. Dzięki temu atmosfera na planie zrobiła się  naprawdę ekscytująca.

Zobacz cały Wpis »