Tagi Archiwalne: Śluby

Subtelnie wśród jantaru

Tu gdzie kończył się w czasach rzymskich Szlak Bursztynowy wiodący z półwyspu Apenińskiego. Dokładnie w nadmorskiej miejscowości o najpiękniejszej nazwie, jaką można wyobrazić sobie na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, zaczyna się historia dwojga.
Jantar to ukwiecone łąki, wierzby, las usłany pięknym bujnym mchem i piękna złocista plaża morska.
Wśród tego wszystkiego On i Ona niosący w sobie coś co wymyka się słowom.
Resztę niech dopowiedzą fotografie.

Zobacz cały Wpis »

Takie chwile są po to, aby je uwieczniać

Atmosfera jaka panowała podczas naszego wspólnego spotkania była na tyle wyjątkowa, że brak mi słów aby dodać coś więcej.
Wybraliśmy się po prostu na spacer w stronę Wisły, reszta zadziała się sama.
Od Anety i Rafała otrzymałem przepiękną fotograficzną ucztę.

Po prostu byłem tam i sfotografowałem to co widziałem. Takie chwile są po to aby je uwieczniać

dziękuję

DS

air00
Zobacz cały Wpis »

Po burzy zawsze przychodzi słońce

Czasem deszcz czasem słońce. Pogoda jest jak koleje losu, które bywają czasem zaskakująco zmienne. Gdy przyjechałem na przygotowania do domu Maćka na niebie rozszalała się nawałnica. Przez dłuższą chwilę zastanawialiśmy się jak w tej sytuacji przebiegną dzisiejsze uroczystości. Połamane gałęzie mogły skutecznie uniemożliwić nam dojazd na czas do kościoła, który położony jest o 1 godzinę drogi. Dobra energia jest jednak w stanie rozgonić chmury. Miłość szczera to czyste dobro które zwycięży wszelkie przeciwieństwo. Jestem przekonany, że w małżeństwie Kasi i Macieja zawsze będzie świeciło słońce bez względu na wszystko.

_blog_foto_otwarciaZobacz cały Wpis »

Łąki łan, dzika plaża i my

Lekko i radośnie jest pisać o zdjęciach które powstawały w takiej właśnie atmosferze. Wspólny spacer w kierunku plaży stał się naszym planem zdjęciowym. Ślub Oli i Daniela odbył się we wrześniu zeszłego roku. Z różnych przyczyn nie mogliśmy wówczas zrealizować sesji zdjęciowej. Warto było czekać. Piękna aura i to fantastyczne miejsce idealnie pasowało do lekkiej stylizacji Oli.

Szum liści, śpiew ptaków, polne kwiaty i zapach lasu – jednym słowem cudowne popołudnie z Olą i Danielem

FS_150926_S_1144 kopiaZobacz cały Wpis »

Rybki, fotki i Rock ‚n Roll

„To będzie największe wyzwanie tego sezonu” – tak sobie pomyślałem, gdy z propozycją zgłosiła się do mnie Aleksandra. Ola również jest fotografem ślubnym. Osobiście trudno by mi było „przejść” na druga stronę obiektywu. To była wielka radość gdy okazało się, że oboje czujemy fotografie podobnie. Natychmiast kieliszek przedniego bimbru z mojej „apteczki” przypieczętował naszą współpracę :)  W dniu ślubu było pięknie. Dom Oli przepełniony jest fotografią. Do tego Biały Lincoln, wesele w wyjątkowym miejscu i Rock ‚n Rollowy szał. Wówczas po raz pierwszy usłyszałem na weselu Metallicę graną na żywo. Olu i Grzesiu,  Kocham Was za to.

malexandra_blog_01-kopia

Zobacz cały Wpis »