W poszukiwaniu plenerów ślubnych – Tatry

W poniższym wpisie chciałbym przede wszystkim podzielić się z Wami pięknymi obrazami jakie udało mi się ostatnio odnaleźć.

W piękny listopadowy weekend wraz z przyjaciółmi wybraliśmy się do Kościeliska. Dotarliśmy na miejsce po zmroku. To co pokazał nam ranek następnego dnia stało się nagle jednym wielkim zachwytem. Oszronione pola, unosząca sią nad nimi mgła, przepiękne kolory i wszechogarniająca cisza spowodowało, że instynktownie sięgnąłem po aparat fotograficzny. To co udało mi się wówczas zarejestrować przedstawiam poniżej.

Tak wyjątkowe obrazy to idealny materiał na wyjątkową sesję ślubną. Plener jest, potrzebuje tylko fantastycznej pary młodej, która kocha góry.

Fotograficzna przygoda ze zdjęciami ślubnymi i Tartami w tle. Są jeszcze wolne terminy na rok 2012

Twój adres e-mail jest nie publikował i nie udostępniał. Wymagane pola są oznaczone *

*

*